Czym jest Zielona Szafa?
Znając ludzką wyobraźnię, nie musi być wyłącznie ozdobnym kwietnikiem zmieniającym się wieczorem w nastrojową lampę, czy przeszklonym magazynem wypełnionym świeżymi ziołami. Nie musi być też miejscem które w razie potrzeby przekształcimy w ratunkowy oddział dla marniejącej cytryny, czy rozświetloną przestrzenią dla pnących się truskawek lub trzykrotek. Nie musi być zieloną latarnią stojącą w deszczu przy ogrodowej alejce, albo liściastym obrazem konkurującym ze ścianą mchu, podobnie jak nie musi być fragmentem egzotycznej krainy w której z pasją uprawiamy rośliny oglądane dotąd na zdjęciach. Nie musi być ekspozycyjną gablotą na targach kwiatów albo drogowskazem dla idących do kwiaciarni lub zielarskiego sklepu, czy wreszcie miejscem, gdzie na czas dłuższej nieobecności pozostawiamy rośliny wymagające stałej temperatury i dużej wilgotności. Nie musi być żadną z powyższych propozycji ale może.. I właśnie owo „może” sprawia, że przy odrobinie zaangażowania popartego wiedzą zaczerpniętą z fachowych książek czy internetu, zdołamy nie tylko upiększyć swój balkon, taras, gabinet czy dzienny pokój, ale dostrzeżemy szczegóły zarezerwowane dotąd dla hodowców i miłośników zieleni obdarowanych rzekomo większą wrażliwością. Czy aby na pewno?

.